powróć do bloga

Zimowy Ślub Eweliny i Roberta <3

20.03.2017

"Gdy kogoś kochasz, jesteś jak stworzyciel świata - na cokolwiek spojrzysz, nabiera to kształtu, wypełnia się barwą, światłem. Powietrze przytula się do ciebie, choćby był mróz, a ty masz w sobie tyle radości, że musisz ją rozdawać wokoło, bo się w tobie nie mieści..."

 

 

Ewelina i Robert  28 stycznia ślubowali sobie wierność i uczciwość małżeńską na całe życie <3

Czemu taka pora spytacie...kaprys?  A skąd - to urodziny Eweliny. Niewątpliwie dostała najpiękniejszy prezent na świecie. 

Dość mroźny dzień zaczęliśmy standardowo- od przygotowań. 

 

Złote obrączki zamknięte w drewnianej szkatułce, szpilki z główkami w formie serduszek i dwa gołąbki pilnujące pudełka, Masa tak drobnych szczegółów nie mogła nam umknąć. Tradycyjnie i harmonijnie - tak opisałabym styl mojej Pary. Klasyczna koronkowa suknia w literę A, dekolt w serduszko pięknie otulały Ewelinę. Do tego kształtne kolczyki i srebrna bransoletka idealnie wpasowały się w ślubną kreację. Robert postawił na granat - kolor przywódczy. Wzór eleganckiego i pewnego swoich uczuć mężczyzny.

Dodatkową barwą w strojach Państwa Młodych to róże. Mucha w kolorze amarantowym, różowe goździki w butonierce i wiązance, paznokcie i szminka na ustach Eweliny i cała masa innych dodatków w domu, kościele, na sali weselnej łączyła się w spójną całość.

 

 Najwyższy czas w końcu się zobaczyć! First look - dobrze wiecie jak lubimy ten moment

 

 

 

 

 

Gdzie zabrać Parę Młodą, gdy pogoda nie rozpieszcza? Mazury skrywają wiele ciekawych miejsc a jednym z ciekawszych jest średniowieczny Zamek w Reszlu. Niepowtarzalna, tajemnicza atmosfera starego zamczyska, gotyckie wnętrza i ciekawy dziedziniec dodały nam skrzydeł i daliśmy się ponieść fantazji. Włączcie play, odkręćcie głośniki i zobaczcie miłość na zdjęciach.

 

 

Czas szybko zleciał i uciekło nam światło. Zanim dojechaliśmy do Kościoła już zapadła noc. Na sam koniec podzielę się z Wami uroczystą i wielką chwilą. Najważniejszym momentem z całego dnia.